Opublikowano

Nieruchomości. Pozytywnie o pośrednictwie

litania żalu pośrednika w obrocie nieruchomościami

Czy można pozytywnie myśleć o pośrednictwie nieruchomości?

Z pewnością nic ci się nie uda, jeśli z góry będziesz mieć takie założenie!

Ależ TAK !

Od wielu lat proszeni jesteśmy przez różne biura obrotu nieruchomościami o przeprowadzenie indywidualnych szkoleń mających zwiększyć satysfakcję pracowników z wykonywanej przez nich pracy agenta nieruchomości, co zdaniem właściciela firmy, powinno zwiększyć motywację i zarobki jego samego oraz jego podwładnych.

Kluczowe pytania:

Szkolenia zaczynamy od dwóch pytań otwartych:

1, – Dlaczego chcesz/chciałeś pracować w pośrednictwie?

2- Czego nie lubisz w pośrednictwie?

I zawsze, na każdym szkoleniu dostajemy ten sam zestaw odpowiedzi, z których pierwsze trzy można sprowadzić do:

Ad 1)

- Bo lubię pracować w kontakcie z różnymi ludźmi

- Bo lubię mieć nienormowany czas pracy

- Bo spodziewam się wysokich zarobków, a to ile zarobię zależy ode mnie

Ad 2)

- „Ludzie to świnie”, przy czym ankietowani mieli na myśli klientów i innych „kolegów” z branży

- Muszę pracować na okrągło, a klienci dzwonią do mnie o każdej porze

- Nie ma bezpośredniego związku pomiędzy nakładem godzin pracy a zarobkami, i często mogę się napracować, a transakcja rozpadnie się w ostatniej chwili

Może najwyższy czas coś z tym (ze sobą) coś zrobić i nauczyć się tak pracować, aby praca w pośrednictwie jawiła się pozytywnie? To jest naprawdę możliwe.

litania żalu pośrednika w obrocie nieruchomościamiTak było i tak jest

Zdjęcie obok, przedstawia zestaw odpowiedzi na pytania nr 2 udzielonych w czasie szkolenia w 2010 roku, ale… dokładnie takie same odpowiedzi dostawaliśmy na szkoleniach prowadzonych kilka lat wcześniej. Inspiracją do tego artykułu jest ankieta "znaleziona" na Facebooku. Z niej także wynika, że w pracy najbardziej przeszkadzają agentowi: klienci oraz konkurencja z branży.

Nie można pracować bez klientów

Dlaczego wielu agentów uważa, że: „klienci są źli”, „ludzie mnie nie szanują”, „konkurencja zaniża ceny”?

Dlaczego, agenci szukają winnych wszędzie wkoło?

Przecież tak łatwo podjąć działania, które sprawią, że „klienci będą mnie szanować”, oraz znaleźć sposób na przekonanie klientów do „swojej ceny”. Wystarczy tylko znaleźć odpowiednie sposoby działania i argumenty w negocjacjach.

Nie ma działalności bez konkurencji

Pomyśl. Gdyby nagle okazało się, że tylko Ty wykonujesz jakiś zawód, to czy świadczyłoby to dobrze o tym zawodzie? Skoro inni pracują w tej samej branży, to może warto w niej pracować? A to oznacza, że nie ma na Świecie atrakcyjnej branży, w której nie ma żadnej konkurencji. Podobnie jest w pośrednictwie obrotu nieruchomościami. Konkurencja była, jest i będzie. Jeśli chcesz lepiej zarabiać, lepiej pracuj. Wyprzedzaj konkurencję. A tam gdzie jest to możliwe współpracuj na rozsądnych warunkach.

Odwieczne skargi

Szkolenia prowadzimy w całej Polsce. I zawsze, w każdej miejscowości słyszymy:

- „Nie, u nas to jest inny rynek. To się nie uda.”

- „Nie, u nas są inni lidzie. To się nie uda”.

A my zgadzamy się z tym poglądem, ponieważ „Z pewnością nic ci się nie uda, jeśli z góry będziesz mieć takie założenie”.

Najzwyczajniej w świecie wyżej wymienione skargi, to tylko i wyłącznie szukanie usprawiedliwienia dla własnych porażek i dla tego by nie podejmować nowych wyzwań. Prawda jest taka, że ludzie na całym świecie myślą i działają tak samo. Jeśli chcesz osiągnąć sukces naucz się mówić językami korzyści i bólu swoich klientów. A wtedy okaże się, że takie same argumenty sprawdzają się w Zakopanem, Suwałkach, Szczecinie, Rzeszowie, Poznaniu, Lublinie, Warszawie, Grudziądzu itd.

Myśl pozytywnie

Jeśli chcesz osiągnąć sukces, nie szukaj „pocieszenia” w ankietach, z których wynika, że inni cierpią podobnie. Zostaw ich w tym bólu i rozpaczy. Ty, buduj swój własny biznes szukając wyłącznie pozytywnych rozwiązań i eliminując źródła wszystkich nieprzyjemnych wrażeń. To jedyna gwarancja sukcesu.